Olga i
Daria to śliczne dziewczynki, które urodziły się 8 października
2003 roku w Instytucie „Centrum Matki Polki” w Łodzi, jako siostry
syjamskie. Ich ciała były zrośnięte plecami na długości 15 cm. Miały
wspólny fragment kręgosłupa: kość krzyżową, a także końcowy fragment
jelita grubego i odbyt.
Nasz pierwszy kontakt z dziewczynkami
i ich Rodzicami był związany z apelem, który znalazłyśmy na stronie
internetowej dziewczynek:
„Przy
pomocy Zespołu Allegro chcemy
zorganizować aukcje charytatywne, z których dochody bezpośrednio zasilą
konto fundacji. Dlatego zwracamy się z gorącą prośbą o przekazywanie
przedmiotów posiadających jakąkolwiek wartość.”
Dla potrzeb tych aukcji, osoby związane z
forum rękodzieła kaan wykonały
ręcznie haftowane karty świąteczne.
Wkrótce (5 grudnia) – oprócz miłego podziękowania za przesłane na
aukcję przedmioty – otrzymałyśmy wspaniałą informację:
„Chciałbym
również podzielić się dobrą nowiną: Daria i Olga jeszcze w tym miesiącu
polecą do Arabii Saudyjskiej na badania, które mają na celu sprawdzenie
możliwości rozdzielenia w tamtejszym ośrodku. Lekarze w Rijadzie są
pełni optymizmu. Wszelkie koszty związane z badaniami, zabiegiem i
pobytem w Arabii Saudyjskiej pokryje książę Abdullah Ibn Abdulaziz Al
Saud, następca tronu Arabii Saudyjskiej. Jeżeli zabieg się odbędzie, to
pobyt tam potrwa min. 3 miesiące. Po powrocie dziewczynki na pewno
będzie czekała rehabilitacja i być może jakieś zabiegi chirurgii
plastycznej.”
Niedługo potem – 3 stycznia 2005 r. – została przeprowadzona operacja
rozdzielenia Olgi i Darii.
Odwiedźcie stronę internetową sióstr:
http://www.siostrysyjamskie.pl
Kołderki
dla obu dziewczynek w całości przygotowują „kołderkowiczki” z Poznania.
Poznanianki przygotowały w ten sposób już dwie kołderki – dla Ani I. i
dla Moniki K. Możecie sami
się przekonać, jak piękne są ich kołderki …
Specjalnie dla Olgi i Darii powstają dwie małe kołderki, których
tematem będą śliczne, wesołe zwierzątka.
List w sprawie kołderek spotkał się z taką odpowiedzią:
„Jest
nam niezmiernie miło, że interesują się Panie losem dziewczynek. Na
pewno taka kołderka byłaby miłym prezentem dla Darii i Olgi.
Dziewczynki z mamą spędzą jeszcze co najmniej 3 miesiące w Arabii
Saudyjskiej, gdzie będą przechodziły rehabilitację. Na razie leżą
jeszcze na oddziale intensywnej terapii, który to opuszczą za dwa dni.
Są dwie możliwości: możemy przesłać kołderki do Arabii Saudyjskiej lub
też zaczekać z ich przekazaniem do powrotu do Polski.”
Niedługo
się okaże, czy „uśmiechowe kołderki” wyruszą w daleką drogę do Arabii
Saudyjskiej, czy jednak poczekają na dziewczynki w domu
Oto zdjęcie dziewczynek po operacji
rozdzielenia.

|