Ania jest 6-letnią dziewczynką,
która doznała poparzeń i
w wyniku tego
znalazła się w szpitalu w Tarnowie. Zawiadomiła nas o tym Ela, jedna z
kołderkowych cioć, która tam pracuje. Miała nadzieję, że podarunek w
postaci kołderki pozwoli dziewczynce łatwiej znosić przykry dla niej
pobyt w szpitalu i rozłąkę z mamą.
Kołderkę tę uszyła jako zapasową MagdaK
z Tarnobrzegu i
szczęśliwie można
było szybko przesłac ją Ani. Kwadraty na tę kołderkę wyhaftowały Magda, Ela i Kinga z Tarnobrzegu.
Jak napisała na
Ela - Ania przyjęła
prezent z wielką radością:
"Wczoraj szłam na noc do pracy i wziełam kołderke dla dziewczynki. Ucieszyła sę
ogromnie. Zaraz zadzwoniła do mamy i mówiła przez telefon: mamusiu dostałam
kołderkę, tylko dla mnie i na niej pisze Ania Ciochoń ! Oczywiście nazwiska
nie haftowałam, ale Ania w tych objaśnieniech trochę się zapędziła. Do
spania prosiła, żeby kołderkę ładnie jej rozścielić na łóżeczku."
Zobacz galerię kwadratów, z których została uszyta ta kołderka
|