Strona główna
 
Gotowe kołderki
  Dzieci 2004
  Dzieci 2005
  Dzieci 2006
  Dzieci 2007
  Dzieci 2008
  Dzieci 2009
  Dzieci 2010
  Dzieci 2011
  Dzieci 2012
  Dzieci 2013
  Dzieci 2014
  Dzieci 2015
  Dzieci 2016
  Dzieci 2017
  Dzieci 2018
  Dzieci 2019
 
Aktualne kołderki
  Zapisy zamknięte
  Zapisy otwarte
  Zapisy oczekujące
 
Kołderki paluszkowe
Poduszki-przytulanki
Galeria kołderek
 
Zasady projektu
  Zgłaszanie dzieci
  Przekazanie kołderki
  Zapisy na kołderki
  Wykonanie kwadratów
  Podpisy na kwadratach
  Wysyłanie kwadratów
  Kwadraty zapasowe
  Szycie kołderek
  Zdjęcia kwadratów
 
Forum projektu
 
Kołderkowa Arka Noego
  Powstawanie Arki
  Zdjęcia Arki
 
Historia projektu
Uczestnicy projektu
Linki
Ulotki
Nasze logo
Nasze banery
e-mail
     

Kołderka Kacpra



Kołderkę dla Kacpra uszyły Kasia  ( Kasia Trrry) i Gami z Zielonej Góry.  Poczytajcie proszę co Kasia  napisała:

"....a było tak:
Kołderka dla Kacperka miała być ze Shrekiem... trochę było zamieszania , żmudne tworzenie nowych wzorów, dwie tury zapisów i wyszywania . W powstawaniu wzorów aktywnie uczestniczył tata Kacpra - nasz "forumowy" STRobal....
STRobal nikomu w Rodzinie nie powiedział, że zgłosił Kacperka do projektu- więc wszystko miało odbywać się w wielkiej tajemnicy (nocami pracował nad wzorami). Dziś się okazało, że Mama Kacpra zorientowała się jakieś 3 miesiące temu, że coś się święci, ale nie zdradziła się przed STRobalem
Tymczasem my - Gami i Kasia Ino-Ino - postanowiłyśmy zrobić STRobalowi niespodziankę i w konspiracji uszyć tę kołderkę (musicie wiedzieć, że wszyscy troje razem pracujemy i się przyjaźnimy). Dzięki wielkiej pomocy MKatarynki  , która nie puściła farby i dopilnowała nawet, żeby na stronie projektu to Ona "szyła" kołderkę - my mogłyśmy spokojnie przejść do podziemia....  "

Zamieszczamy na stronie doskonałe fotorelacje z szycia kołderki i przekazywania prezenów Kacprowi  i Bartkowi :)

Kwadraciki na tę kołderkę wyszyły:

1. Shrek  - misiabe (misiabe),
2. osiołek  - Elunia (Ela Bytom),
3. smoczyca - Halina T. (Halina Jasło),
4. ciasteczkowy chłopczyk - kk_karol (Karolina Konstancin),
5. Fiona-Ogr - Agata Katowice,
6. imię - Kasia Ino-Ino (Kasia Ino-Ino),
7. czosnkowa kareta - Henia (Henia Śrem),
8. lord Farquad - Elunia (Ela bytom),
9. zwierciadło - GABI,
10. kot w butach - aneta (Aneta Gołdap),
11. Fiona - aneta (Aneta Gołdap)

oraz kwadracik zapasowy

12. Pinokio - Maria z Gierałtowic.


Zobacz galerię kwadratów, z których została uszyta ta kołderka



Oto poduszka dla Bartka - brata Kacpra  - uszyta przez Kasie z kwadratu z wzorem ulubionej hondy CRX  samodzielnie przygotowanym i wyszytym przez Agatę 



a oto tył  poduszki  - jak napisałą Kasia "nie mogłam się powstrzymać i wykorzystałam swój patent na zapięcie z męskiej koszuli... Bartek studiuje - myślę, że kieszonka będzie w sam raz na kartki "z wiedzą do zapamiętania w czasie snu""



Zapraszamy do obejrzenia  zdjęć z wręczania prezentów chłopcom :

"...Gami i ja miałyśmy dziś emocjonujące popołudnie - mogłyśmy zobaczyć cudowne uśmiechy obdarowanych Chłopców i wzruszenie Rodziców..."





















Teraz pora na fotoreportaż z powstawania kołderki z komentarzami Kasi:

moja kuchnia jako pracownia - przy maszynie Gami
zaczyna być coś widać z koncepcji rysowanej tysiąckrotnie





zszywanie na latawca
szybkie spojrzenie na pierwszy gotowy panel





czy ktoś miał wątpliwości, że da się pikować jedną kołderę dwiema maszynami jednocześnie?
da się!!! a jak wesoło przy tym jest, a tak po prawdzie to szyłyśmy jedną kołderkę, na dwóch maszynach, w trzy osoby (Gami niedługo zostanie mamą)





a tu rewolucyjne rozwiązanie - pomysł Gami..... szycie tyłem do przodu i tyłem do tyłu, - bo ta Dobra Dusza nie chciała mi wyrywać kołderki spod maszyny, więc obróciła swoją maszynę "tył na przód"... była trzecia rano, a ja wymiękłam ze śmiechu i poleciałam po aparat



Podziękowania od Taty chłopców:

"Witam wszystkie Ciotki !

Wydawało mi się, że dojrzałem już, żeby coś napisać, ale dzisiaj nadal nie bardzo wiem  co powiedzieć, aby chociaż w przybliżeniu oddać to co myślę.  Może trochę faktów... Kacprowi odbiło - to chyba najbardziej lapidarna diagnoza  . Kołderka ma być z nim w szkole, na obozie rehabilitacyjnym, a w zasadzie najlepiej by było zamiast na obóz nad morze jechać do "Pań od kołderki". Słowem cyrk. W związku z tym, że Kacper dłuuugo będzie chodził po ścianach z radości, postaram się upolować trochę sytuacji i porobic trochę zdjęć (niedługo będę miał czym...) Nie wszystko się uda sfotografować, ale powiem Wam tyle, ze Kacper chodzi i głaszcze kołderkę, przytula się do niej i mówi, że ją kocha... Oprócz tego dostałem specjalne zadanie - Kacper zażyczył sobie sfotografowania każdego kwadratu i wrzucenie do jego komputera. Zdjęcia kołderki powysyłał swoim Babciom, Pani w szkole... To chyba da Wam jakiś obraz sytuacji. A od nas... no cóż... dziękuję to za mało... napisanie tego co przychodzi do głowy wyjdzie cokolwiek ckliwie i banalnie. CIOTKI !!! Wygniatamy Was tak jak nigdy Was jeszcze nikt nie wygniótł (jeśli będą ofiary to trudno  - gdzie drwa rąbią tam wióry lecą...) "