Strona główna
 
Gotowe kołderki
  Dzieci 2004
  Dzieci 2005
  Dzieci 2006
  Dzieci 2007
  Dzieci 2008
  Dzieci 2009
  Dzieci 2010
  Dzieci 2011
  Dzieci 2012
  Dzieci 2013
  Dzieci 2014
  Dzieci 2015
  Dzieci 2016
  Dzieci 2017
  Dzieci 2018
  Dzieci 2019
 
Aktualne kołderki
  Zapisy zamknięte
  Zapisy otwarte
  Zapisy oczekujące
 
Kołderki paluszkowe
Poduszki-przytulanki
Galeria kołderek
 
Zasady projektu
  Zgłaszanie dzieci
  Przekazanie kołderki
  Zapisy na kołderki
  Wykonanie kwadratów
  Podpisy na kwadratach
  Wysyłanie kwadratów
  Kwadraty zapasowe
  Szycie kołderek
  Zdjęcia kwadratów
 
Forum projektu
 
Kołderkowa Arka Noego
  Powstawanie Arki
  Zdjęcia Arki
 
Historia projektu
Uczestnicy projektu
Linki
Ulotki
Nasze logo
Nasze banery
e-mail
     

Kołderka dla Kubusia



Kołderka dla Kubusia uszyła Gosia z Lublina a wszystkie kwadraty na tę kołderkę wyszył Krzysiek z Warszawy. Powstanie tej kołderki to prawdziwa opowieść, proszę przeczytać. co pisze o tym Gosia:


"To, że kołderka była szyta przeze mnie z kwadratów Krzyśka, to mały zbieg okoliczności.

Zaczęło się od tego, że na forum hafciki SaNi zaczęła temat o projekcie "Za jeden uśmiech". Ja wrzuciłam obrazek, dla zachęty.

Krzysiek napisał mi o tym dlaczego i jak zaczął wyszywać tak: „Najpierw były zakupy do Jesieni (wtedy dostałem gratis pismo z wzorkami zwierzaków). Potem SaNi z postem - przeczytałem i pomyślałem czemu nie, warto by było zachęcić wyszywające towarzystwo. Tylko głupio było by mi dopingować innych do wyszywania gdybym sam nic nie zrobił. Wyszywałem kwadracik, a ponieważ zbliżały się święta, to starałem się zdążyć z prezentem pod choinkę. Najpierw miał być jeden kwadracik, ale kanwa z metra ma szerokość 1.50 więc powstały cztery. Dokładnie tyle ile było rysunków w pisemku. Zrobione zwierzaki wysłałem jako kwadraciki zapasowe, gdzie miały trafić nie wiedziałem. Nawet nie myślałem by miały znaleźć się na jednej kołderce. Resztę historii znasz, sama ją tworzyłaś”.

A dalsza historia jest taka: Gdy dziewczyny zobaczyły 4 zwierzaki stwierdziły, że gdyby był komplet to byłaby super kołderka. Napisałam o tym do Krzyśka. Tylko że wzoru na piątego zwierzaka nie było - musiał go zaprojektować sam. W trakcie rozmów na temat dodatkowych kwadratów, gdzieś mi się powiedziało, że jak Krzysiek dorobi kwadraty, to ja uszyję tę kołderkę. Krzyśkowi bardzo się spodobał pomysł takiej "transakcji wiązanej" i jeszcze umówiliśmy się, że szycie kołderki opiszę.

O tym, że kołderka będzie dla Kubusia dowiedzieliśmy się gdy zwierzaki były gotowe. Wszystko było fajnie, nie przewidziałam tylko jednego, że Krzysiek wyszyje kwadraty w ekspresowym tempie, a przecież chciałam szyć kołderkę pod koniec stycznia, a nie na początku. Niemniej kwadraty były, Kubuś czekał więc i z czasem sobie jakoś poradziłam, żeby kołderka powstała jak najszybciej.
Wiem, że nie tylko ja się wzruszyłam oglądając zdjęcie Kubusia szalejącego na kołderce, Krzysiek przyznał się do tego samego."

Zobacz galerię kwadratów, z których została uszyta ta kołderka



Oto Kubuś i jego nowa kołderka.








To zdjęcie Kubusia i Caroli. To właśnie Carola pomyślała o Kubusiu i  zaproponowała uszycie kołderki dla niego.