Strona główna
 
Gotowe kołderki
  Dzieci 2004
  Dzieci 2005
  Dzieci 2006
  Dzieci 2007
  Dzieci 2008
  Dzieci 2009
  Dzieci 2010
  Dzieci 2011
  Dzieci 2012
  Dzieci 2013
  Dzieci 2014
  Dzieci 2015
  Dzieci 2016
  Dzieci 2017
  Dzieci 2018
  Dzieci 2019
 
Aktualne kołderki
  Zapisy zamknięte
  Zapisy otwarte
  Zapisy oczekujące
 
Kołderki paluszkowe
Poduszki-przytulanki
Galeria kołderek
 
Zasady projektu
  Zgłaszanie dzieci
  Przekazanie kołderki
  Zapisy na kołderki
  Wykonanie kwadratów
  Podpisy na kwadratach
  Wysyłanie kwadratów
  Kwadraty zapasowe
  Szycie kołderek
  Zdjęcia kwadratów
 
Forum projektu
 
Kołderkowa Arka Noego
  Powstawanie Arki
  Zdjęcia Arki
 
Historia projektu
Uczestnicy projektu
Linki
Ulotki
Nasze logo
Nasze banery
e-mail
     

Paluszkowa kołderka dla Kingi


Kinga jest ośmioletnią dziewczynką - pensjonariuszką internatu i przedszkola dla dzieci niewidzących i słabowidzących w Laskach.  Mama Natali, dla ktorej również przygotowujemy paluszkową kołderkę, tak napisała o Kinguni:

"Dzięki zaangażowaniu sióstr i Pań wychowawczyń Kinga robi ogromne postępy. Ale to dziewuszka, która rzadko jeżdzi do rodziców, rzadko opuszcza intenat przedzkolny. W zasadzie przedszkole to jej dom."

Kołderka dla Kingi była pierwsza paluszkową kołderką, która powstała w naszym projekcie. Chciałyśmy, żeby kołderka ta pomogła nam zebrać doświadczenia i była inspiracją dla następnych paluszkowych kołderek.  Miała pobudzić naszą wyboraźnie i pomóc w znajdywaniu nowych paluszkowych wzorów.  Niebawem powstanie kolejna paluszkowa kołderka dla Naty przygotowywana już tradycyjnie przez kilka kołderkowych cioć.

Cieszymy sie bardzo, że potrafimy wspólnie  stworzyć coś, co przyniesie radość niewidzącym dzieciom.

Kołderka dla Kingi uszyta została przez Magdę, która tak pisze o tym, jak kołderka powstawała:

" Kołderka dla Kingi jest "dziełem przypadku". Pewnego dnia przeczytałam na stronie "Uśmiechu", że jest zapotrzebowanie na kołderkę dla niewidomej dziewczynki. (wcześniej nigdy nie zetknęłam się z tą stroną i nie znałam obowiązujących zasad - tzn. każdy kwadrat robi kto inny). Trzy dni
myślałam jak uszyć taką "paluszkową" kołderkę, po czym zgłosiłam się do wykonania jej. Zrobiłam trochę "bałaganu", bo nigdy nie brałam udziału w projekcie, dziewczyny nic o mnie nie wiedziały a tu nagle zgłasza się oszołom, który drąży, że musi szyć. Ale moja wizja i chęć uszycia była tak
silna, (a baba ze mnie wyjątkowo namolna i uparta) że stało się. Mama dziewczynki, dla której miała być szyta kołderka 3D szczęśliwie pomyślała właśnie o Kini- dziewczynce przebywającej w Ośrodku dla Dzieci Niewidomych w Izabelinie k. W-wy. Byłam bardzo szczęśliwa, że mam dla kogo uszyć taką przytulankę. Szyjąc ją przez wiele, wiele godzin cały czas myślałam o Kini. Bardzo, bardzo wiele serca i pozytywnej energii włożyłam w kołderkę i myślę, że Kinga czuje to, przytulając się do zwierzątek, otwierając drzwi domku, chowając zabawki do kieszonek... Taką mam nadzieję.
W rzeczywistości kwadraty są w bardziej żywych kolorach, aczkolwiek ze względów praktycznych w nieco ciemniejszych ze względu na ciągły dotyk małych rączek.
Zdjęcie powstało dzięki uprzejmości właściciela i pracowników zakładu fotograficznego KODAK w Tarnobrzegu. "

Zobacz galerię kwadratów, z których została uszyta ta kołderka